W irańskim parlamencie głosowany będzie projekt ustawy wyznaczającej ponad 50 milionów dolarów nagrody za głowę prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Informacja ta pojawiła się w momencie, gdy aż dwie trzecie Amerykanów uważa, że rozpoczęcie wojny z Iranem było błędem, a poparcie dla Trumpa spadło do 37 procent, co stanowi najniższy poziom w jego drugiej kadencji.
Tymczasem Pentagon przygotowuje nowy plan rozmieszczenia wojsk w całej Europie. Generał Grynkiewicz, dowódca wojsk NATO w Europie, poinformował w Brukseli, że Stany Zjednoczone zamierzają wycofać z Europy około 5 tysięcy żołnierzy, w miarę jak sojusznicy zwiększają własne zdolności obronne.
W polskich bazach amerykańskich przebywa obecnie około 10 tysięcy żołnierzy, jednak tylko kilkuset z nich na stałe. Pytanie, czy wojskowi kończący czasową misję zostaną zastąpieni, pozostaje otwarte mimo komunikatu Pentagonu o wstrzymaniu rotacji. Eksperci wyrażają nadzieję, że liczebność sił amerykańskich nad Wisłą zostanie utrzymana.
Sytuacja komplikuje się również w regionie Bałtyków, gdzie w przestrzeń powietrzną Estonii i Łotwy wtarńgnęły wojskowe drony ukraińskie, przekierowane według Kijowa przez rosyjską wojnę elektroniczną. Jeden z bezzałogowców został zestrzelony przez myśliwiec NATO. Jutro w Warszawie zaplanowano spotkanie ministra obrony z drugim najwyższym rangą wojskowym USA.
