Podczas dwuletniego remontu Bastionu Władysława IV na Wawelu archeolodzy natrafili na sygnet, monety oraz pozostałości średniowiecznej wieży. Odkrycia rzucają nowe światło na dawne dzieje tego fragmentu wzgórza wawelskiego.
Wzgórze wawelskie od wieków skrywa tajemnice, a każdy większy remont bywa okazją do niespodziewanych odkryć. Tym razem prace konserwatorskie prowadzone przy jednym z bastionów przyniosły znaleziska, które zainteresowały zarówno archeologów, jak i miłośników historii Krakowa.
Odkrycia te przypominają, że Wawel to nie tylko reprezentacyjny zamek i katedra, ale również miejsce o skomplikowanej, warstwowej historii. W tym artykule przyglądamy się temu, co znaleziono, z jakiego okresu pochodzą zabytki oraz jak wyglądały same prace remontowe.
Odkrycia podczas remontu bastionu
Wszystko wydarzyło się w trakcie remontu Bastionu Władysława IV, na którym znajduje się konny pomnik Tadeusza Kościuszki. Podczas prac archeolodzy natrafili na kilka cennych obiektów, w tym sygnet, monety oraz pozostałości dawnej wieży ukryte pod warstwami osadów wypełniających bastion.
Takie znaleziska są szczególnie wartościowe, ponieważ pochodzą z miejsca, które przez stulecia było wielokrotnie przebudowywane. Dzięki nim badacze mogą lepiej odtworzyć kolejne etapy zabudowy tej części wzgórza i uzupełnić wiedzę o jego przeszłości.
Sygnet i monety sprzed wieków

Wśród odkrytych przedmiotów szczególną uwagę zwraca sygnet datowany na przełom XV i XVI wieku. To niewielki, ale wymowny zabytek, który przybliża świat dawnych mieszkańców i użytkowników tej przestrzeni, pokazując poziom rzemiosła i obyczaje tamtej epoki.
Wśród monet znalazł się między innymi pruski denar z czasów księcia Albrechta Hohenzollerna, pochodzący z pierwszej połowy XVI wieku. Oprócz tego archeolodzy natrafili także na fragmenty ceramiki, które również pomagają w datowaniu i interpretacji odkrytych warstw.
Relikty średniowiecznej wieży
Największe wrażenie robią jednak pozostałości wieży, które kryły się pod warstwami osadów wypełniających bastion. Zdaniem badaczy strzegła ona tej części Wawelu od czasów króla Władysława Jagiełły aż do drugiej połowy XVI wieku, pełniąc funkcje obronne.
Odsłonięcie reliktów takiej budowli to ważny moment, ponieważ pozwala powiązać zachowane źródła pisane z konkretnymi śladami w terenie. Wieża ta stanowiła element dawnego systemu umocnień, który z czasem ustąpił miejsca nowszym rozwiązaniom fortyfikacyjnym.
Wyzwania konserwatorskie
Sam remont był przedsięwzięciem wymagającym i trwał około dwóch lat, kończąc się z końcem 2025 roku. W jego trakcie osuszono wnętrze bastionu, wzmocniono fundamenty oraz naprawiono uszkodzone elementy kamienne i ceglane, aby przywrócić konstrukcji dawną stabilność.
Największym wyzwaniem inżynieryjnym okazało się jednak zabezpieczenie konnego pomnika Tadeusza Kościuszki. Monument trzeba było podwiesić na specjalnej konstrukcji nośnej, co umożliwiło dostęp do wnętrza bastionu i przeprowadzenie badań pod jego powierzchnią.
Kto prowadził badania
Pracami archeologicznymi kierował archeolog Jerzy Trzepiński, a całość przedsięwzięcia była realizowana pod nadzorem Zamku Królewskiego na Wawelu. Projekt uzyskał wsparcie finansowe przeznaczone na ochronę i renowację cennych zabytków dawnej stolicy Polski.
Wawel pełen tajemnic
Podsumowując, odkrycia dokonane przy Bastionie Władysława IV pokazują, że Wawel wciąż potrafi zaskakiwać. Każdy taki remont to nie tylko troska o zabytek, ale też szansa na odkrycie kolejnych fragmentów bogatej i wielowiekowej historii tego wyjątkowego miejsca.
Świetne omówienie sygnet.
Śledzę sygnet i to pomaga.
Dobry kontekst wokół sygnet.
Zgadzam się.
Absolutnie.

Keep following Jakub KowalskiHer next filing reaches you the moment it publishes, on her own subdomain.
Follow