Narodowy Bank Polski po raz czwarty z rzędu pozostawił stopę referencyjną bez zmian na poziomie 3,75 procent, w warunkach niższej inflacji i wyraźnie słabnącego wzrostu gospodarczego.
Narodowy Bank Polski pozostawił stopę referencyjną bez zmian na poziomie 3,75 procent. To już czwarte posiedzenie z rzędu, na którym Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się nie zmieniać kosztu pieniądza, co potwierdza wejście polityki monetarnej w okres względnej stabilizacji.
Decyzja nie była zaskoczeniem dla obserwatorów rynku, którzy od kilku miesięcy spodziewali się utrzymania dotychczasowego poziomu. Bank centralny wyraźnie przeszedł z fazy obniżek do fazy wyczekiwania, w której uważnie śledzi napływające dane o cenach i koniunkturze.
Stopy najniższe od 2022 roku
Obecny poziom stóp procentowych jest najniższy od 2022 roku. Po wcześniejszej serii cięć koszt kredytu ustabilizował się, a kolejne decyzje bank uzależnia dziś przede wszystkim od tego, w jakim kierunku będzie zmierzać inflacja w nadchodzących kwartałach.
Utrzymanie stopy referencyjnej na dotychczasowym poziomie oznacza, że oprocentowanie kredytów i lokat prawdopodobnie nie ulegnie w najbliższym czasie gwałtownym zmianom. Dla gospodarstw domowych oraz przedsiębiorstw jest to sygnał większej przewidywalności w planowaniu wydatków.
Inflacja pod kontrolą
Kluczowym powodem stabilizacji stóp jest wyraźny spadek inflacji. W czerwcu 2026 roku roczna dynamika cen wyniosła 2,5 procent, co było jej najniższym poziomem od czasu sprzed napięć na Bliskim Wschodzie, które wcześniej podbijały ceny surowców.
Taki odczyt oznacza, że wskaźnik inflacji znalazł się wyraźnie bliżej celu banku centralnego. Powrót cen do bardziej umiarkowanego tempa wzrostu daje Radzie Polityki Pieniężnej większy komfort w prowadzeniu ostrożnej i wyważonej polityki monetarnej.
Projekcje na najbliższe lata
Bank centralny zrewidował swoje przewidywania dotyczące inflacji w górę. Zgodnie z projekcją ceny mają rosnąć w przedziale od 2,4 do 3,3 procent w 2026 roku oraz w bardzo szerokim zakresie od 1,5 do 4 procent w roku 2027.
Tak szerokie widełki dobrze pokazują, jak duża niepewność towarzyszy obecnie prognozowaniu przyszłej ścieżki cen. Rozpiętość przedziału na 2027 rok sugeruje, że wiele będzie zależeć od czynników trudnych do przewidzenia z dzisiejszej perspektywy.
Wzrost gospodarczy hamuje

Jednocześnie prognozy wzrostu gospodarczego zostały obniżone. Produkt krajowy brutto ma zwiększyć się w przedziale od 3 do 4 procent w 2026 roku, a następnie spowolnić do zakresu od 1,8 do 3,7 procent w roku kolejnym, co wskazuje na słabnący impet.
Sygnały spowolnienia widać już w bieżących danych. W pierwszym kwartale 2026 roku gospodarka urosła o 3,5 procent, podczas gdy w ostatnim kwartale 2025 roku dynamika sięgała 4,1 procent, co oznacza zauważalne wyhamowanie tempa wzrostu.
Za osłabienie odpowiada przede wszystkim słabszy popyt krajowy oraz wolniejszy wzrost nakładów na środki trwałe. Oba te elementy pokazują, że zarówno konsumenci, jak i firmy zachowują dziś większą ostrożność w wydatkach oraz w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Ostrożne podejście banku centralnego
Władze monetarne konsekwentnie podkreślają, że decyzje będą podejmowane miesiąc po miesiącu, w oparciu o najnowsze dane i projekcje. Takie podejście pozwala reagować elastycznie, bez wcześniejszego deklarowania konkretnej ścieżki zmian stóp procentowych.
Zdaniem analityków najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie do końca 2026 roku. Oznaczałoby to kontynuację obecnej fazy stabilizacji i dalsze wstrzymanie się banku centralnego od kolejnych ruchów.
Czynniki ryzyka
Bank centralny zwraca uwagę, że przyszłe decyzje będą zależeć od tego, jak konflikty geopolityczne wpłyną na globalną koniunkturę oraz na ceny surowców. To właśnie te zewnętrzne czynniki pozostają dziś jednym z największych źródeł niepewności dla polskiej gospodarki.
Co to oznacza dla gospodarki
Dla polskiej gospodarki obecny obraz jest mieszany. Z jednej strony inflacja wróciła pod kontrolę i pozostaje blisko celu, z drugiej jednak tempo wzrostu wyraźnie słabnie, co stawia przed decydentami trudne zadanie utrzymania równowagi między cenami a rozwojem.
Najbliższe miesiące pokażą, czy stabilizacja stóp okaże się trwała. Wiele będzie zależeć od tego, czy inflacja utrzyma się w ryzach, a gospodarka odzyska nieco impetu po okresie widocznego spowolnienia obserwowanego na początku bieżącego roku.
Dużo się tu dowiedziałem o inflacja.
Świetne omówienie inflacja.
Dobry punkt.
Absolutnie.

Keep following Antoni WiśniewskiHer next filing reaches you the moment it publishes, on her own subdomain.
Follow